UCZNIOWIE PARACELSUSA
Leszek Wiktor © Klimek
Leki przeciwbólowe uszkadzają krew
Artykuł Igora Cieślickiego. PAP.

Do katowickiej Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku trafia coraz więcej pacjentów cierpiących na groźne dla życia schorzenia. Na pozór różne przypadki łączy jedno: chorzy zażywali wcześniej popularne tabletki przeciwbólowe, najczęściej zawierające ibuprofen - ostrzega "Super Express". Najczęstsze objawy z jakimi pacjenci trafiają do szpitala to: zanik odpowiedzialnych za ochronę organizmu białych krwinek lub grożący krwotokami spadek liczby płytek krwi. W skrajnych przypadkach nawet zanik szpiku kostnego.

O szkodliwym działaniu leków przeciwbólowych możemy mówić na podstawie zbieżności faktów. Mamy pacjentów, którzy nie byli narażeni na żadne inne czynniki chorobotwórcze, a zażywali te leki - mówi "Super Expressowi" kierownik Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Śląskiej Akademii Medycznej - prof. Jerzy Hołowiecki.

Te leki mogą szkodzić

Zanik odpowiedzialnych za ochronę organizmu białych krwinek lub grożący krwotokami spadek liczby płytek krwi. W skrajnych przypadkach nawet zanik szpiku kostnego. Do katowickiej Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku trafia coraz więcej pacjentów cierpiących na takie groźne dla życia schorzenia. Na pozór różne przypadki łączy jedno. Chorzy zażywali wcześniej popularne tabletki przeciwbólowe, najczęściej zawierające ibuprofen.

Joanna Cichy (29 l.) z Tychów jest przedstawicielem handlowym w dużej firmie kosmetycznej. - Po tym, co przeżyłam, żaden ból nie jest w stanie skłonić mnie do zażycia leku przeciwbólowego - stwierdza stanowczo. Pani Joanna zawsze była okazem zdrowia. Jej problemy zaczęły się kilka lat temu. Szybkie męczenie się czy zawroty głowy tłumaczyła początkowo nawałem pracy. Dopiero badania krwi wykazały krytycznie niski poziom płytek krwi. Młoda tyszanka trafiła na hematologię. W ciągu ostatnich dwóch lat spędziła w szpitalach ponad trzy miesiące. Usunięto jej śledzionę, po sterydach przytyła 23 kg, w wyniku terapii straciła włosy. Stale musi być pod opieką lekarzy.

Wykluczyliśmy kolejne możliwe przyczyny choroby. Pozostał jedynie lek przeciwbólowy, który pacjentka zażywała przez ostatnie lata - mówi Grażyna Bober z katowickiej Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Śląskiej Akademii Medycznej. Nigdy nie przekraczałam dopuszczalnej w ulotce dawki. Brałam maksymalnie 3-4 tabletki w ciągu dnia - twierdzi pani Joanna.

Podobnych przypadków w katowickiej klinice jest więcej. 35-letnia Marta (imię zmienione) została przyjęta w skrajnie ciężkim stanie. Poważne zakażenie jamy ustnej, fatalna morfologia. Diagnoza: ciężkie uszkodzenie szpiku. W czasie pobytu w szpitalu kobieta poroniła. Lekarzom cudem udało się ją uratować. Dokładnie zweryfikowaliśmy ten przypadek. Wszystko okazało się efektem zażywania leków - podkreśla profesor Jerzy Hołowiecki, kierownik kliniki.

Profesor Jerzy Hołowiecki jest przerażony. - Trafia do nas coraz więcej pacjentów z uszkodzeniami układu krwiotwórczego wywołanymi przez leki. Ludzie wierzą w reklamy, a te stają się coraz bardziej nachalne. Bezkrytyczne reklamowanie leków jest nie na miejscu - uważa jeden z największych autorytetów w dziedzinie hematologii. Jego zdaniem, sprzedawane dzisiaj na każdym kroku leki przeciwbólowe powinny być przepisywane na receptę. Ludzie różnie znoszą leki. Jednemu zaszkodzi pięć tabletek, kto inny będzie tolerować dziesięć - zaznacza prof. Jerzy Hołowiecki. - Trzeba pamiętać, by przy zażywaniu leków zachować zdrowy rozsądek. To nie są cukierki. Ból ma swoje przyczyny. Dlatego, zamiast bez zastanowienia łykać tabletki, należy pójść do lekarza - podsumowuje wybitny hematolog.

Groźne skutki uboczne

Zawarta w leku przeciwbólowym substancja może uszkodzić komórki macierzyste (najbardziej pierwotne) szpiku kostnego. Najczęściej uszkodzona zostaje błona komórkowa lub cząstka DNA. W efekcie dochodzi do zaburzeń przy tworzeniu komórek krwi. Spada poziom białych i czerwonych krwinek oraz płytek krwi. Objawy mogą być początkowo błahe, np. łatwe męczenie się, siniaczenie, afty, zmiany ropne na skórze. Bagatelizowane stają się groźne dla życia. U pacjentów pojawiają się skaza krwotoczna małopłytkowa, ciężkie infekcje bakteryjne i grzybicze, duszności, gorączka. Leki mogą również wyzwalać mechanizmy doprowadzające do niszczenia własnych komórek szpiku i krwi.

Leki, które zawierają ibuprofen:
advil, aktren, bolinet, dolgit, ibufen, ibum, ibumetin, ibuprofen, ibupar, ibuprom, ibusan, nurofen, seractil

Profesor Jerzy Hołowiecki, kierownik Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach: "O szkodliwym działaniu leków przeciwbólowych możemy mówić na podstawie zbieżności faktów. Mamy pacjentów, którzy nie byli narażeni na żadne inne czynniki chorobotwórcze, a zażywali te leki. Można jeszcze przyjąć tezę, że choroba wzięła się z powietrza, ale to jest raczej mało prawdopodobne.".

Paweł Bernat, rzecznik prasowy firmy US Pharmacia, producenta jednego z najpopularniejszych leków zawierających ibuprofen: "O możliwych działaniach niepożądanych leków uprzedzamy w sposób ustalony z Ministerstwem Zdrowia, które zatwierdza treść druków informacyjnych do produktów (a więc również ulotek). Nie tworzymy ulotek według własnego widzimisię - w tych drukach nie wolno zamieszczać informacji innych niż zatwierdzone.

Rzeczywiście znakomita większość leków posiada działania niepożądane, niesterydowe leki przeciwzapalne również. Doniesienia na temat przypadków występowania granulocytopenii, małopłytkowości (wynikającej m.in. z aplazji szpiku) oraz niedokrwistości hemolitycznej są znane i były opisywane. Badania z kliniki w Katowicach nie są nam jednak znane - trudno je więc odpowiedzialnie skomentować. Odzwierciedleniem wiedzy o problemie jest natomiast umieszczenie informacji o możliwości jego wystąpienia w punkcie "działania niepożądane" w ulotce informacyjnej dla pacjenta".


A co słychać w polskim radiu?
Oooo, to znowu pan? Mamy teraz dla pana teraz dobrą wiadomość - nurofen forte w większym opakowaniu - 24 tabletki w tej samej cenie. Nie będzie pan musiał tak często przychodzić.